Pielęgnacja skóry… podczas odchudzania?


Nowy rok – nowa ja! I ambitny plan odchudzania… Na skuteczny efekt mamy wiele sposobów: plan żywienia opracowany przez dietetyka, treningi z trenerem personalny, własne zaparcie i kontrola! Ale co ze skórą? Skóra po odchudzaniu pozostaje wiotka i jest jej jakby… za dużo? Zanim zaczniemy przeglądać inwazyjne zabiegi, warto odwiedzić drogerię i zerknąć w stronę półki z kosmetykami pielęgnacyjnymi.

Odchudzamy się!

Nadmiar kilogramów nie służy ani zdrowiu, ani urodzie. Warto dbać o ciało i dzięki zbilansowanej diecie oraz systematycznym ćwiczeniom stopniowo tracić wagę. Bezpieczna utrata wagi to ok. 1 kg tygodniowo. Musimy pamiętać, że zbyt szybkie odchudzanie, jak też wahania wagi – niekorzystnie wpływają na kondycję naszego ciała.

Przybieranie na wadze powoduje rozciąganie się skóry i włókien kolagenowych pod wpływem gromadzącego się pod nią tłuszczu. Nie zawsze wraz z utratą kilogramów wraca ona do pierwotnego stanu. Jeżeli nie dbamy o skórę, nie jest ona wystarczająco elastyczna, by wchłonąć się. Pozostają nam wtedy nieestetyczne fałdki, a często rozstępy.

To, jak szybko wchłania się jej nadmiar, zależy w dużej mierze od naszego wieku i indywidualnych predyspozycji. Z wiekiem skóra traci jędrność i elastyczność, a jej regeneracja wymaga czasu. Ważne jest więc odpowiednie wspomaganie elastyczności już w trakcie odchudzania.

Pielęgnujemy skórę!

Podczas odchudzania skóra, tak jak cały organizm, oczyszcza się z toksyn. Dlatego warto postawić na jak najbardziej naturalne produkty. Powinny one zawierać aktywne formuły poprawiające jej elastyczność. Sprawdzą się kosmetyki z zawartością kofeiny, która wspomaga spalanie tłuszczu zalegającego w komórkach. Dodatkowo pobudza mikrokrążenie i wzmacnia strukturę skóry.

Możemy wypróbować również tzw. body wrapping, który doskonale przyśpiesza efekt liftingu, szczególnie okolic brzucha, ud i pośladków. Nakładamy na skórę grubą warstwę kremu lub balsamu o właściwościach wyszczuplających i antycellulitowych. Możemy też zastosować specjalne preparaty do body wrappingu. Po ich nałożeniu owijamy ciało folią spożywczą i pozostawiamy na 45-60 minut, a następnie folię rozcinamy, a resztki kosmetyku zmywamy pod prysznicem.

Codzienna kąpiel jest momentem, który możemy wykorzystać do pobudzenia skóry do regeneracji. Sprawdzi się naprzemienny zimny i ciepły strumień wody, który doskonale pobudza naszą skórę do odnowy oraz intensywne szczotkowanie i peelingi pod prysznic. Warto pamiętać o usuwaniu martwego naskórka, bowiem dzięki temu składniki odżywcze i regenerujące kosmetyków łatwiej wchłaniają się w jej głąb.

Do codziennej pielęgnacji używajmy balsamów ujędrniających, mleczka lub masła do ciała. Ważne, by zawierały one karnitynę, koenzym Q10 i wyciągi z roślin wspomagające odchudzanie. Efekty ujędrnienia zauważymy też stosując kosmetyki z kolagenem wzmacniającym „rusztowanie” skóry oraz wyciągiem z żurawiny i ekstraktem z gorzkiej pomarańczy, które poprawiają szczelność naczyń krwionośnych.

Jeżeli nasza skóra jest przesuszona, sprawdzą się preparaty z proteinami jedwabiu, olejkami, masłem karite, mocznikiem i kwasem hialuronowym. Zatrzymują one wodę w naskórku i sprawiają, że staje się ona gładka i nawilżona.

Nieoceniony dla ujędrnienia skóry jest też masaż ciała. Pozytywnie wpływa na tkankę mięśniową, dotlenia skórę, rozszerza pory i usuwa warstwę rogową naskórka. Warto do masażu zastosować olejki z zawartością witamin A, C, E i kosmetyki z wyciągami z alg morskich.

Tak jak odchudzanie wymaga czasu, tak też pielęgnacja naszej skóry nie może być przypadkowa. Jeżeli do diety, ćwiczeń i odpowiedniej ilości wody wypijanej codziennie dołączymy regularne stosowanie kosmetyków, nasza skóra odwdzięczy się zdrowym wyglądem i tak pożądaną elastycznością.Warto zacząć już teraz, by latem móc bez kompleksów zrzucić z siebie warstwy ubrań i cieszyć się piękną sylwetką oraz gładką, jędrną skórą.